Aktualności ze świata skoków...

altz naszego małego światka, około opolskiego i nie tylko.

 

Ale od końca:

Właśnie wróciliśmy z Prostejova w Czechach. Olo oddawał sobie samodzielne skoki, Bogdan ze mną ćwiczył płaskie spadanie, a w międzyczasie z kolegami z Gliwic próbowaliśmy ogarnąć śląskiego BigWaya- klubową formację 16-to osobową- w każdym z trzech oddanych skoków coś się działo, ale w końcu w ostatniej próbie zaliczyliśmy 16tkę. Było to nowe doświadczenie dla niektórych młodszych kolegów, na materiale filmowym mogli zobaczyć co muszą poprawić w skokach grupowych.  Wiedząc ze nie wszyscy mogą sobie poradzić w tak dużej grupie, Luśnia wymyslił figurę z otwartymi ramionami by w razie niepowodzenia pojedynczych skoczków nie zepsuć formacji reszcie spadochroniarzy. Mi przypadła rola divera- skoczka wyskakującego jako ostatni z samolotu oraz dokującego jako koniec jednego z ramion. Gdy większość jest już za samolotem jakieś 150-200 metrów poniżej i od niego, ja dopiero wyskakuję z samolotu wcześniej nie ma jak bo przepustowość drzwi jest ograniczona. Po wyskoczeniu gonitwa za budującą się formacją, hamowanie do prędkości jaką ma "baza" i czekanie na swoją kolej by zadokować w swoje miejsce. Zabawa przednia.

Wieczorkiem grill a potem powrót do domu, zajrzeliśmy około północy na Connection Festival na lotnisku w Polskiej Nowej Wsi, ale szału nie było. Więcej ochrony, organizatorów niż słuchających muzy, którą grali na 3 scenach.

altaltaltaltaltalt

 

 

 

Wcześniej:

Wesoły wreszcie zmontował Skymix5, ponadto wcześniejszy Skymix4 jest też dostępny w sieci.

 

 

 

 

Jeszcze wcześniej:

Dwa tygodnie temu wyszła super firmowa impreza tandemowa- pracownicy firmy transportowej ufundowali szefowi  na prezent urodzinowy skok tandemowy, sami oczywiście też musieli skoczyć- niematotamto. A że wrześniowa pogoda dopisuje jak nigdy, sobotni wyjazd na lotnisko stał się formą całodziennego super wypoczynku z super skocznymi atrakcjami.

altaltaltaltalt